sobota, 2 kwietnia 2016

Łapacz snów


O zrobieniu łapacza snów myślałam już od roku - o ile nie dłużej. Pomysł musiał odleżeć swoje w głowie i nabrać mocy, ale w końcu doczekał się realizacji.
Pracę zaczęłam od zebrania materiałów - kordonków, wstążek, piór i koralików w jednej gamie kolorystycznej. Padło na neutralne beże i brązy z dodatkiem odrobiny pomarańczowego.
Potem przyszedł czas na serwetkę, do której robiłam dwa podejścia. Najpierw zaczęłam dziergać według wzoru dostępnego TUTAJ - ale okazał się zbyt gęsty i w wersji wielokolorowej nie wyglądał dobrze. Zdecydowałam się na dużo prostszą, bardziej przejrzystą serwetkę, która okazała się strzałem w dziesiątkę.
Łapacz snów ozdobiłam piórami, wstążkami oraz drewnianymi i plastikowymi koralikami. Na środku serwetki przyszyłam szklane "oczko", które ładnie odbija światło.
Bardzo jestem zadowolona z tego, co mi wyszło. Ile razy nie spojrzę na ten łapacz snów, mój wewnętrzny hipis aż kwiczy z radości ;)










sobota, 12 marca 2016

Nowy ścieg, nowa poducha


Jakiś czas temu podczas swoich wędrówek po Pintereście natknęłam się na interesujący ścieg ze słupków reliefowych, który nazywa się "basketweave stitch". Ze względu na wyrazistą fakturę bardzo mi się spodobał i koniecznie musiałam sobie coś nim wydziergać. Padło na poduszkę - początkowo myślałam o jednokolorowej, ale na taką brakło mi włóczki. Wystarczyłoby dokupić jeden moteczek, ale wszystkie doskonale wiemy, że na jednym moteczku nigdy się kończy, a ja nałożyłam sobie absolutne embargo na zakupy w pasmanteriach do czasu, aż wyrobię te zapasy, które mam w domu. W związku z tym poducha jest kombinowana z włóczki białej, łososiowej i rudej. Rudy przerywnik zrobiłam półsłupkami, żeby trochę urozmaicić fakturę ;)

Instrukcja do ściegu (w języku angielskim) jest do pobrania TUTAJ. Ścieg jest niestety mocno włóczkożerny, ale za to bardzo prosty, przyjemny w robocie i - co najważniejsze - wyjątkowo efektowny. Kiedyś zaszaleję i zrobię nim pled :)







piątek, 26 lutego 2016

Podkładki - mieszańce


Mój najnowszy udzierg to zestaw trzech podkładek. Dwie z nich to tytułowe mieszańce, bo połączyłam w nich włóczkę lnianą z akrylową. Nie byłam do końca przekonana do tego połączenia, ale okazało się, że wygląda nieźle.
Każda podkładka wyszła mi w innym rozmiarze, ale generalnie wszystkie mają plus minus 12 cm średnicy i pasują pod kubek :)

Podkładki robiłam według wzoru, który możecie znaleźć na blogu Atelier Marie-Lucienne (KLIK).
Oprócz tego wzoru jest tam mnóstwo pięknych i inspirujących szydełkowych arcydzieł - warto często tam zaglądać :)








sobota, 13 lutego 2016

Gobelinek dla odmiany


W przerwie między jedną a drugą serwetką utkałam gobelin, a raczej gobelinek. Jest malutki, mierzy 16 na 23 cm. Zrobiłam go z białej i rudej czesanki oraz łososiowej i granatowej włóczki.










piątek, 29 stycznia 2016

Jeszcze jedna


Jeśli znudziło się Wam oglądanie serwetek... to macie pecha! Nic innego tutaj nie zobaczycie.

Wielokolorowa serwetka, którą chcę Wam dzisiaj pokazać, została zrobiona wg wzoru z gazetki "Diana Robótki" nr 1/2015. Zmieniłam ostatnie okrążenie - we wzorze były długie łuki z oczek łańcuszka z niedorzeczną ilością pikotków. Uznałam, że to jednak nie na moje nerwy i zrobiłam małe łuczki. Bardzo lubię pikotki, ale dzierganie ich z cieniutkiej bawełny odebrałoby mi przyjemność szydełkowania. Używałam kordonków Karat 8 (ciemnobrązowy i jasnoróżowy), Maja (ciemnoróżowy) i Snow White (żółty i jasnobrązowy). Serwetka ma 21 cm średnicy.





piątek, 15 stycznia 2016

Kocia dupka


Wydziergałam podstawkę pod kubek w kształcie kociej dupki - dosyć grubej kociej dupki na krótkich łapkach. Absolutny must-have każdej kociary :)
Podkładka najlepiej komponuje się z kocim kubkiem. Oraz herbatą z dodatkiem kocich kłaków.


piątek, 8 stycznia 2016

Czekolada z malinami


Dzisiaj chwalę się trzema serwetkami, których wzory możecie znaleźć na Pintereście: TU, TU i TU.
Dziergałam z kordonka Karat 8, brąz i smutne szarości połączyłam z jaskrawym różem i to zestawienie kojarzy mi się jednoznacznie - z czekoladą z malinami :)
Serwetki są nieduże, najmniejsza ma ok. 11 cm średnicy, największa - ok. 18 cm.